...no dobra, na pierwszy wyjazd trafiłem przez pomyłkę. Pomyliłem singli z cynglami (płatnymi mordercami). Wprawdzie nie nauczyłem się jak "likwidować ludzi" ale za to jak cieszyć się ich przyjaźnią. Od następnych wyjazdów się uzależniłem 🙂

Wojtek